Skocz do zawartości

Zdjęcie

Czy to jest to


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
46 odpowiedzi na ten temat

#21 Sabaka

Sabaka

    Amator

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisany 24 grudzień 2016 - 08:35

Nie no nic nie da się zmenic najwyżej zapuścić brodę/zgolić brodę i zmienić fryzurę co już w tych kombinacjach robiłem...

 

z tą dziewczyną to wgl dla mnie jest nieco śmieszne nawet to że ona nie zainteresowała się mną minimalnie już pomijając jakiekolwiek podrywy ale nawet do klienta powinno się mieć inne podejście skoro widzi że ktoś ewidentnie ogląda produkty...

 

Paweł225 Piszesz że ty miałeś takie sytuacje z podchodzeniem i dotykaniem nawet bez NPA (raczej to tylko potwierdza moje zwątpienie jako iż najbardziej zadowoleni z feromonów są faceci którzy ich nie potrzebują) no widzisz ja przez 27 lat nie miałem nigdy i baaaaardzo bym chciał więc te opisy były tym bardziej zachęcające a tutaj... nic...

 

Mam jeszcze większość specyfiku więc będę testował dalej chociaż chwilowo nie mam trochę pomysłu gdzie i na kim...

ale mam złe przeczucia czytałem tutaj o reakcjach dziewczyn spojrzeniach oglądaniu się na korytarzach przysiadywaniu się w autobusie zagadywaniu na uczelni... pisali o tym inni użytkownicy tak bardzo chwaląc produkt no i gdzie to jest ?


  • ArmandoDiasy lubi to

#22 Paweł225

Paweł225

    Amator

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisany 25 grudzień 2016 - 01:45

A jaka jest twoja postura? Wzrost i waga

#23 Sabaka

Sabaka

    Amator

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisany 25 grudzień 2016 - 12:48

odp ci na priv żeby nie robić off topic



#24 smykzwt

smykzwt

    Amator

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 11 postów
  • Sprawdzone:Pheromax, The Edge, BTB.

Napisany 25 grudzień 2016 - 07:08

Mam jeszcze większość specyfiku więc będę testował dalej chociaż chwilowo nie mam trochę pomysłu gdzie i na kim...

ale mam złe przeczucia czytałem tutaj o reakcjach dziewczyn spojrzeniach oglądaniu się na korytarzach przysiadywaniu się w autobusie zagadywaniu na uczelni... pisali o tym inni użytkownicy tak bardzo chwaląc produkt no i gdzie to jest ?

 

Jak już wcześniej napisałem tego typu reakcje są z goła przesadzone i tego rodzaju opinie wsadzić należy między bajki. Ze swojego doświadczenia wiem, że feromony działają, choć niestety rzeczywiste działanie jest dalece nieodpowiadające temu co sklepy internetowe zamieszczają na swoich stronach www. To samo tyczy się reakcji kobiet na feromony, dzięki którym wiem, że one działają. W moim przypadku o tym, że feromony działają w danej chwili na kobietę wnioskuje głównie po tym, że zaczyna bawić się swoimi włosami. Czasami też ze strony kobiet spotykam się z flirtem, aczkolwiek jest on subtelny i uzależniony od sytuacji. Moim zdaniem feromony wpływają na postrzeganie nas przez kobiety, czyli to co Cię aktualnie najbardziej interesuje, jednakże często jest to przez nie niedostatecznie eksponowane, za wyjątkiem sytuacji intymnych, i tym samym trudno to stwierdzić. Ja stosuję Pheromax (14 ml) od kilku miesięcy i ze swojej strony mogę dodać, że problemem u mnie jest to, że dawka która raz wydaje się być idealna, następnym razem w ogóle nie działa. Momentami miałem ochotę zwrócić kupiony produkt. W dalszym ciągu testuję feromony i staram się nie zniechęcać. Radzę Ci w tej sytuacji, jeżeli zamówiłeś NPA ze sklepu feromony.pl i otrzymałeś taką papierową "instrukcję" dotyczącą tegoż produktu, przeczytać ją kilkukrotnie, by zrozumieć działanie NPA, gdyż moim zdaniem to co jest tam napisane odpowiada rzeczywistemu działaniu feromonów. 



#25 Sabaka

Sabaka

    Amator

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisany 25 grudzień 2016 - 10:51

W instrukcji dopisali iż najlepsze skutki są w "sytuacjach intymnych" oraz z "partnerem" czyli jednym słowem nic dla mnie bo nie mam partnerki oraz sytuacji intymnych...  tak samo jest nawijanie o pewności siebie ale to tez mi niepotrzebne gdyż zagadać potrafię potrafiłem i robiłem wielokrotnie ale to zawsze zagadywanie po próżnicy...  przy czym podsumowując  próby w galerii były dwie- pierwsza 4 przechylenia (dwa na szyje dwa na poliki) i reakcji zero - druga jedno przechylenie na poliki - reakcji tak samo zero - przy czym tutaj nastąpiła właśnie akcja z kręceniem się dookoła "bazaru" oglądanie produktów przy sprzedawczyni a potem ulokowanie się obok na sofie... różnica w dawkach czterokrotna a efektów brak w obu przypadkach... 

 

następnym razem ulokuje NPA za uszami może to miejsce będzie lepsze niż poliki (szyja odpada poprostu idąc gdziekolwiek ocieram sie kołnierzem o szyje) i będą to dwa przechylenia...

 

smykzwt twierdzisz ze dziala to subtelniej wiec powiedz wg ciebie na co zwracac uwage jak dzialac i jak uzywac?

#26 smykzwt

smykzwt

    Amator

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 11 postów
  • Sprawdzone:Pheromax, The Edge, BTB.

Napisany 27 grudzień 2016 - 05:27

smykzwt twierdzisz ze dziala to subtelniej wiec powiedz wg ciebie na co zwracac uwage jak dzialac i jak uzywac?

 

 

Początkowo przy stosowaniu Pheromaxu u kobiet dostrzegalne było rozkojarzenie, co ciekawe było ono ewidentne. Pracownica urzędu miejskiego nie mogła skupić się na załatwieniu prostego wniosku, przekładając przy tym bezsensownie dokumenty na biurku i od czasu do czasu głupio się uśmiechając. Innym razem fryzjerka nader skrupulatnie podeszła do strzyżenia mnie, zachowywała się niczym praktykanta, wielokrotnie poszukując wokół siebie odpowiednich nożyczek.

Taki efekt zauważalny był, ale tylko na początku mojej przygody z feromonami, z czasem nie miało to już miejsca i z tego powodu miałem nawet trudności w dostrzeżeniu,czy PHX działa. Zastanawiałem się, czy na skutek odkręcania flakonu PHX nie wywietrzał. Uważam jednak, że nie. Moim zdaniem taki spadek efektywności feromonów wynika z przyzwyczajenia się organizmu i kwestii jego przesycenia feromonami. O takiej możliwości pisze również producent na swojej stronie internetowej.

 

Powstała zatem konieczność poszukiwania przeze mnie innych, mniej dostrzegalnych, oznak działania feromonów.

I tak zawsze zauważam poprawianie/bawienie się włosami przez kobiety. Raz nawet koleżanka z pracy tak przeczesywała dłonią swoją fryzurę, że ją doszczętnie rozczochrała, po czym poirytowana wstała od biurka i udała się do łazienki, zabierając ze sobą lakier do włosów.

 

Oprócz tego, choć nie zawsze, dostrzegam: lepszy kontakt z kobietami, ich większa otwartość, większą rozmowność ze znanymi mi już koleżankami, większą uwagę kobiet skupioną na tym co mówię.

 

Rzadziej: zwierzanie się kobiet.

 

Raz zdarzyło mi się, że przy pierwszym użyciu feromonów, a było to 7-8 lat temu, i których użyłem zbyt dużo, gdyż bolała głowa, koleżanka, którą znałem dość długo, lecz rzadko z nią rozmawiałem, podczas spotkania przy każdej możliwej okazji dążyła do kontaktu fizycznego, opierając się o mnie, i nie odstępowała mi na krok. Później taka sytuacja już się nie powtórzyła.

 

Natomiast NIE ZAUWAŻYŁEM u kobiet:

- zawieszania wzroku,

- maślanych oczu,

- zaczepiania mnie,

- szczególnego zainteresowania moją osobą,

- poprawy humoru (były sytuacje, gdy kobiety były posępne i mało rozmowne),

- naśladowania przez nie moich ruchów,

- szczególnego zabiegania o moją uwagę,

- opowiadania o osobistych sprawach,

- tekstów, o szczególnym zainteresowaniu moją osobą, czy też uwag na temat zapachu,

- zwiększonego poważania względem mojej osoby.

 

NIE ZAUWAŻYŁEM u siebie zwiększonej pewności siebie.

 

Ostatnio zamówiłem NPA i zabieram się za jego testowanie. Mam zamiar połączyć go z PHX lub BTB, gdyż samo BTB w moim przypadku w ogóle nie działa.



#27 Sabaka

Sabaka

    Amator

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisany 27 grudzień 2016 - 06:13

Ok to są twoje wnioski jeśli chodzi o eskalacje zachowań-- a co gdy już zauważyłeś którąś z tych oznak? czy wtedy zagadanie nawiązanie kontaktu z taką dziewczyną skończyło się pozytywnie? udanym podrywem?

 

wyczułeś wtedy jakąś łatwość dążenia do bliższej znajomości u nich (po zagadaniu) jeśli widać było te oznaki iż feromon działa?



#28 Sabaka

Sabaka

    Amator

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisany 29 grudzień 2016 - 04:51

??



#29 Sabaka

Sabaka

    Amator

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisany 01 styczeń 2017 - 03:20

Wiem ze to pewnie mało reprezentacyjne ale dziś na sylwestra ponad godzinę spędziłem ze znajoma (i kumplem) pomimo że piła alkohol jej zachowanie nie zmieniło się wcale wobec mnie była tak typowo "niedotykalska"

 

zaczynam być naprawdę zwiedziony bo miałem na sobie świeże SZEŚĆ przechyleń NPA czyli trzy krople ponad polowa więcej niż zalecana maksymalna dawka i nie widziałem ŻĄDNYCH zmian.... :/



#30 Bebły

Bebły

    Amator

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisany 15 styczeń 2017 - 01:55

Musiałem załozyc nowe konto...

 

Dzis z okazji WOŚP byłem na koncercie

 

4 przechylenia  NPL za uszami i na skronie moj znajomy natomiast the edge (nieiwm ile)

 

Efekt?

 ŻADEN!!!!!!

 

dziewczyna siedząca kolo mnie zagadana odpowiedziała tylko "noo" i dalej siedziała bez słowa potem odeszła do koleżanek i juz nie wróciła..

 

zaczepek w moim kierunku ze strony dziewczyn ZERO

 

spojrzeń na mnie ZERO

 

wgl jakiejkolwiek interakcji ze mną ZERO

 

kumpel tak samo - the edge - ZERO skuteczności

 

właściwie to nie widać żadnych efektów działania feromonów zupełnie jakbym natarł się zwykłą wodą

.......

jestem juz niemal pewny ze feromony są zwykłym placebo dla strachliwych przystojniaków.....



#31 smykzwt

smykzwt

    Amator

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 11 postów
  • Sprawdzone:Pheromax, The Edge, BTB.

Napisany 15 styczeń 2017 - 05:24

Ok to są twoje wnioski jeśli chodzi o eskalacje zachowań-- a co gdy już zauważyłeś którąś z tych oznak? czy wtedy zagadanie nawiązanie kontaktu z taką dziewczyną skończyło się pozytywnie? udanym podrywem?

 

wyczułeś wtedy jakąś łatwość dążenia do bliższej znajomości u nich (po zagadaniu) jeśli widać było te oznaki iż feromon działa?

 

Zacznę od tego, że stosowanie przeze mnie feromonów miało raczej charakter eksperymentalny, polegało na dobraniu odpowiedniej dawki i obserwacji zachowań. Na podstawie wielu sytuacji chciałem po prostu dowiedzieć się, kiedy mogę mieć pewność że feromony działają. Stosowanie ograniczone było głównie do miejsca pracy, kilkukrotnie na spotkaniu w domu u koleżanki i raz w klubie. Jestem osobą, która spełnia się zawodowo i niestety nie mam czasu na podryw. Przy czym muszę zaznaczyć, że nie jestem mistrzem podrywu. Bynajmniej, jestem kiepski, co głównie spowodowane jest moją nieśmiałością. Niestety w moim przypadku feromony nie zmieniają w tym zakresie nic. Nie powodują, iż staję się odważniejszy, bardziej twórczy w formułowaniu tekstów, by posunąć sprawę dalej.

 

Tak więc podczas stosowania feromonów w pracy, kontakty ze współpracownicami mogę powiedzieć, że był łatwiejszy. Kobiety uśmiechały się, były uprzejmiejsze, skłonne do flirtu. Raz była nawet taka sytuacja, że w pomieszczeniu w którym rozmawiałem z jedną z pracownic, zebrały się jej koleżanki i zaczęły w mojej obecności opowiadać o swoich podrywach, rzucały także żarty o ewidentnym zabarwieniu erotycznym.  Z uwagi na miejsce pracy i stan cywilny tych kobiet, w sytuacjach takich starałem się prowadzić po prostu dobrą rozmowę.

 

Natomiast w klubie, po półgodzinnym przebywaniu w obecności znajomej mojej koleżanki postanowiłem rozpocząć rozmowę z jej znajomą. Przyznam że chciałem spróbować ją poderwać. Od początku dziewczyna wykazywała zainteresowanie rozmową, opowiadała o swoich marzeniach. Kiedy koleżanka zabierała ją na stronę, ona niechętnie odchodziła, po czym szybko wracała i dalej kontynuowaliśmy temat. Muszę przyznać, że byłem zadowolony, bo zazwyczaj, gdy rozmawiałem z kobietami bez feromonów rozmowa szybko się kończyła i do niczego nie prowadziła. Tym razem jednak widziałem w jej zachowaniu, że jest szansa osiągnięcia czegoś. Niestety jej koleżanka usilnie nalegała, by wracały już do domu z uwagi na późną godzinę nocą, i to uczyniły. Zanim jednak wróciły do domu, dziewczyna z którą rozmawiałem przytuliła się na pożegnanie. Wcześniej spotkałem ją ok. z cztery razy, nigdy w taki sposób się nie zachowywała.

 

 

Dzis z okazji WOŚP byłem na koncercie

 

4 przechylenia  NPL za uszami i na skronie moj znajomy natomiast the edge (nieiwm ile)

 

Efekt?

 ŻADEN!!!!!!

 

dziewczyna siedząca kolo mnie zagadana odpowiedziała tylko "noo" i dalej siedziała bez słowa potem odeszła do koleżanek i juz nie wróciła..

 

zaczepek w moim kierunku ze strony dziewczyn ZERO

 

spojrzeń na mnie ZERO

 

wgl jakiejkolwiek interakcji ze mną ZERO

 

kumpel tak samo - the edge - ZERO skuteczności

 

właściwie to nie widać żadnych efektów działania feromonów zupełnie jakbym natarł się zwykłą wodą

.......

jestem juz niemal pewny ze feromony są zwykłym placebo dla strachliwych przystojniaków.....

Moja diagnoza:
- zbyt dużo NPA - ogranicz się do jednego, maksymalnie dwóch przechyleń, mówią, że NPA to silny feromon, agresywny, stąd też należy stosować jego niewielką ilość, ze stosowania PHX niestety wiem, że niewiele trzeba, by przesadzić z dawką, czego najczęstrzym skutkiem jest po prostu brak działania feromonów, rzadziej agresja, sytuacje konfliktowe ze strony innych osób. Być może dlatego odeszła.

Pytanie pozostaje jak często stosujesz feromony odkąd je kupiłes? Czy robisz przerwy? Niestety codzienne stosowanie przez dłuższy czas może prowadzić do zjawiska przesycenia i wtedy działanie feromonów zanika.

 

- dziewczyna była poddana zbyt krótko działaniu feromonów - w moim przypadku potrzeba ok. 10-25 min

 

- zbyt szybko zrezygnowałeś po jej odpowiedzi ? - pamiętaj że feromony to dodatek, cała siła leży w Twojej zdolności komunikowania się z innymi, mnie niestety jej brakuje

 

- jak już wcześniej pisałem zaczepki i spojrzenia to bzdura - jeśli już mają się pojawić to najwyżej po nawiązaniu interakcji z daną osobą, może to głupio zabrzmi, ale moim zdaniem musi ona być poddawana działaniu nie tylko feromonów, ale także Twojej osobowości.

 

Moja rada: Jeśli NPA to twój pierwszy zakup, i po zużyciu całego flakonu nadal będziesz odczuwał rozczarowanie związane z działaniem produktu zwróć pusty flakon w ramach rocznej gwarancji.



#32 Bebły

Bebły

    Amator

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisany 16 styczeń 2017 - 02:19

"Moja diagnoza:
- zbyt dużo NPA - ogranicz się do jednego, maksymalnie dwóch przechyleń, mówią, że NPA to silny feromon" - wczesniej uzywalem jednego przechylenia - nie widze roznicy wtedy bylo jakbym sie natarl zwla woda i teraz po czterech razach bylo tak samo bez zadnej roznicy...

 

"sytuacje konfliktowe ze strony innych osób. Być może dlatego odeszła." - odeszla dobre dziesiac minut po moim zagadaniu i olaniu mnie wtedy kiedy zawolala ja jakas kolezanka...

 

 

"Pytanie pozostaje jak często stosujesz feromony odkąd je kupiłes? Czy robisz przerwy? Niestety codzienne stosowanie przez dłuższy czas może prowadzić do zjawiska przesycenia"  ---- stosuje raz na tydzien....

 

 

"dziewczyna była poddana zbyt krótko działaniu feromonów - w moim przypadku potrzeba ok. 10-25 min"- zanim zagadalem siedzialem kolo niej okolo 15-20 min wlasnie poto zeby sie nawdychala feromonow odlegosc max pol metra....

 

"pamiętaj że feromony to dodatek, cała siła leży w Twojej zdolności komunikowania się" - tu nie bylo komunikacji nawet na mnie nie spojrzala w pelni tylko tak z ukosa rzucila okiem a reszta to bylo takie odburkniecie w moja strone ......

 

 

"jak już wcześniej pisałem zaczepki i spojrzenia to bzdura"- wiec wlasciwie poco mi te feromony? kupilem je poto zeby byc atrakcyjnym a nie jak teraz przy kazdej probie nawiazania relacji byc splawiany bo jestem brzydki?!

 

zauwazylem ze najbardziej chwala foromony kolesie ktorzy ich niepotrzebuja i wlasciwie opisuja jak to uzywali feromonow do podrywania juz poderwanych dziewczyn....

 

uzywac ich na spotkaniach sam na sam i patrzac w oczy tez nie bede bo zwyczajnie przez 27 lat zycia tak daleko nie doszedlem laski kaza mi spier.... gdy tylko wyczuja ze chce sie z nimi umowic na takie spotkanie jedyne pole do dzialnia jakie mam to otoczony wianuszkiem innych znajomych i o etap "w cztery oczy" dopiero walcze   czym mialem nadzieje w koncu pomoga mi feromony...

 

 

JESTEM WYJATKOWO ZAIWEDZONY TAK DROGIM I TAK NIESKUTECZNYM PRODUKEM

 

jestem juz niemal pewny ze to tylko placebo



#33 Bebły

Bebły

    Amator

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisany 17 styczeń 2017 - 12:02

zastanawia mnie tez czy ktokolwiek zrobil experyment z "odlozeniem" feromonow ?



#34 smykzwt

smykzwt

    Amator

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 11 postów
  • Sprawdzone:Pheromax, The Edge, BTB.

Napisany 17 styczeń 2017 - 01:22

zastanawia mnie tez czy ktokolwiek zrobil experyment z "odlozeniem" feromonow ?

 

To znaczy?



#35 Bebły

Bebły

    Amator

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisany 17 styczeń 2017 - 01:29

poprostu czytajac te komentarze plus opowiesc kumpla z praktyki widze to jako taka "samospelniajaca sie przepowiednie"

 

otoz facet sie podba sam w sobie ale tego z powodu wlasnego wkretu nie zauwaza albo zauwaza i usilnie inaczej interpretuje

 

nastepnie dostaje feromonowe placebo i mysli ze jesgo normalna codzienna atrakcyjnosc to skutek feromonow

 

a czy sa osoby tak chealace feromony ktore poprostu ich nie uzywaly i tak samo szly na impreze nie myslac ze je maja tylko mylac ze to bylo drogie placebo i czy zauwazyly ze faktycznie atrakcyjne sa same w sobie a nie dziki falszywym feromonom



#36 smykzwt

smykzwt

    Amator

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 11 postów
  • Sprawdzone:Pheromax, The Edge, BTB.

Napisany 17 styczeń 2017 - 10:14

poprostu czytajac te komentarze plus opowiesc kumpla z praktyki widze to jako taka "samospelniajaca sie przepowiednie"

 

otoz facet sie podba sam w sobie ale tego z powodu wlasnego wkretu nie zauwaza albo zauwaza i usilnie inaczej interpretuje

 

nastepnie dostaje feromonowe placebo i mysli ze jesgo normalna codzienna atrakcyjnosc to skutek feromonow

 

a czy sa osoby tak chealace feromony ktore poprostu ich nie uzywaly i tak samo szly na impreze nie myslac ze je maja tylko mylac ze to bylo drogie placebo i czy zauwazyly ze faktycznie atrakcyjne sa same w sobie a nie dziki falszywym feromonom

 

Muszę z przykrością stwierdzić, że za szybko się poddałeś. Wątek założyłeś 9 grudnia 2016 r., dziś jest 17 stycznia 2017 r. Feromony stosowałeś zaledwie przez miesiąc, i to na dodatek nie codzinnie. W tak krótkim czasie nie poznasz ich działania, ani nie dobierzesz właściwej dawki. Ja swoje feromony kupiłem w czerwcu 2016 r. i nadal kombinuję z dawkami, testuje skuteczność poszczególnych feromonów. Nie znam ich pełnej skuteczności.

 

Co do efektu placebo, gdyby rzeczywiście tak było jak mówisz, to każda osoba prowadząca ich sprzedaż w necie byłaby dawno skazana za przestępstwo z art. 286 § 1 kk.



#37 Bebły

Bebły

    Amator

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisany 17 styczeń 2017 - 10:52

a kto wie czy przy pozwie zbiorowym by nie byli pozwani i przegrali

 

 

jakies dwa posty wyzej napisalem ci ze zastosowalem sie idealnie co do "rad" oraz "instrukcji" a na dzieczyne zgadana nie zadzialalo to wcale nawet odnioslem sie w tym przypadku po kolei do kazdego twojego stwiardzenia (mam na mysli sytuacje z koncertu)  mozliwe ze przeoczyles ten post...

 

zadne inne nie reagowaly wcale.. a wystarczy ze rezuce okiem na forum i moge nawet powklejac jakie cuda wypisuja inni uzytkownicy

 

i gdzie te cuda?

 

efekty opisywane i przez uzytkownikow i w opiniach i na samej stronie nie mialy miajsca w zadnym miejscu z zadna dziewczyna nawet przez sekunde



#38 smykzwt

smykzwt

    Amator

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 11 postów
  • Sprawdzone:Pheromax, The Edge, BTB.

Napisany 18 styczeń 2017 - 03:16

a kto wie czy przy pozwie zbiorowym by nie byli pozwani i przegrali

 

 

jakies dwa posty wyzej napisalem ci ze zastosowalem sie idealnie co do "rad" oraz "instrukcji" a na dzieczyne zgadana nie zadzialalo to wcale nawet odnioslem sie w tym przypadku po kolei do kazdego twojego stwiardzenia (mam na mysli sytuacje z koncertu)  mozliwe ze przeoczyles ten post...

 

zadne inne nie reagowaly wcale.. a wystarczy ze rezuce okiem na forum i moge nawet powklejac jakie cuda wypisuja inni uzytkownicy

 

i gdzie te cuda?

 

efekty opisywane i przez uzytkownikow i w opiniach i na samej stronie nie mialy miajsca w zadnym miejscu z zadna dziewczyna nawet przez sekunde

 

Pisałem o odpowiedzialności karnej, a nie cywilnej, choć ta również wchodziłaby w grę.

 

Doskonale przeczytałem Twój post. Uważasz zatem, że jedna sytuacja, w której zastosowałeś się do rad jest miarodajna by stwierdzić że feromony nie działają? Za nieudanym podrywem mogło stać wiele innych czynników niż te, do których się odniosłeś, choćby na przykład miejsce, czas, sytuacja i nastrój dziewczyny.

 

Już kilkukrotnie pisałem, że te "cuda" to bujda. Feromony w ten sposób nie działają. Podejrzewam, że autorami tych wpisów są osoby, które otrzymują darmowe feromony w zamian za te wpisy.



#39 Bebły

Bebły

    Amator

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisany 18 styczeń 2017 - 09:11

wiec wyglda na to ze 90% uzytkownikow tego forum to bajkopisarze bo praktycznie kazdy temat jest pelen takich wpisow... nawet tu w moim temacie kilku uzytkownikow pisalo jakie to super skutki zaobserwowalo i jak to im pomagalo w podrywie

 

sytuacja jedna niemal ksiazkowa idealnie zle sie potoczyla mimo zastosowania sie do rad jak uzywac pozostale sytuacje to bylo uzywanie feromonow w miejscah publicznych lub przy znajomych efektow rowniez brak wiec to nie tak ze jedna sytuacja

 

experymantowanie z iloscia? mialem jedno przechylenie mialem dwa mialem cztery mialem szesc i za kazdym razem nie bylo nigdzie zadnych efektow kompletne nic--- to ile teraz? dwanascie? a moze porostu wylac na iebie wszytsto do dna



#40 budfox

budfox

    Amator

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 5 postów
  • Sprawdzone:BTB, PHX

Napisany 19 styczeń 2017 - 08:57

Drogi kolego,

 

muszę cię trochę zawieść, feromon to nie jest jakaś magiczna mikstura, która będzie czynić cuda....

 

Jako doświadczony użytkownik (>2 lata), który wiele eksperymentów ma za sobą, mogę ci powiedzieć, że feromony seksualne lub socjalno-seksualne tylko zwiększają trochę twoją atrakcyjność. Jeśli użyjesz np. PHX lub NPA to twoja atrakcyjność wzrasta ok 10-15%, nie więcej. Czyli jeśli w normalnej sytuacji kobieta uważa cię za przystojnego, to po użyciu feromonów, stwierdzi, że jesteś BARDZO pociągający. Niestety jeśli kobiecie nie podobasz się kompletnie, to wtedy te kilkanaście % jest zupełnie niezauważalne ("0 x 15% = 0"). 

 

Przetestuj na kobietach, które znasz, a którym chodź trochę się podobasz, które choć delikatnie okazują ci zainteresowanie i zobaczysz jak będą się zachowywać po użyciu fero.

 

Na radykalną zmianę - nie licz.

 

Pozdro






0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników