Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zwołuje zebranie obumarłych uzytkowników tego forum


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
9 odpowiedzi na ten temat

Ankieta: Zwołuje zebranie obumarłych uzytkowników tego forum (13 użytkowników głosowało)

Czy uważasz, że feromony działają?

  1. Tak, w 100%, (6 głosów [46.15%])

    Procent głosów: 46.15%

  2. Tak, ale może to być efekt placebo. (5 głosów [38.46%])

    Procent głosów: 38.46%

  3. Nie, wydaję mi się, że to ściema (2 głosów [15.38%])

    Procent głosów: 15.38%

Głosuj Goście nie mogą głosować

#1 Dunno

Dunno

    Doświadczony

  • Elitarny Ferumowicz
  • 33 postów

Napisany 15 grudzień 2016 - 04:47

Siema,

Mimo, ze zagląda się tu co chwilę w miąre systematycznie to jest wieczna cisza, co najwyżej pare tematów w dziale 'gielda' albo pytania od nowicjuszów.

A co ze starymi uzytkownikami którzy już uzywają tego pare lat? Ja rozumiem, ze nie checie dzielic się swoimi historiami, sam mam masę przygód ostatnio, a nie pisze nic, bo nikt tego nie robi.

 

Ale az odnosze wrazenie, ze na tym forum są same "boty" ktorymi sterują te same osoby które dostają za to pieniądze, bo dlaczego na kazdym innym forum czy to dotyczacym rozwoju osobistego, czy relacji damsko-meskich, niesmialosci czy czykolwiek innego. Zawsze jest to samo mega sceptyczne podejscie co do feromonów.

 

I są tam wklejone takie linki jak, że np. feromony ludzkie nie są wgl udodnione, że istnieją, albo wszelakie inne opinnie nie wiadomo skąd.

 

 

Głosujcie ludzie i sie wypowiadajcie, bo ja stosuję i na mnie to działa tak, jak i na otoczenie.

Ale skąd aż tylu ludzi negatywnie nastawionych do tematu, a nas jest tak malo? Wrecz nie ma nas wcale.

 

Pozdro



#2 pawelzg

pawelzg

    Uzależniony

  • Legendarny Ferumowicz
  • 94 postów

Napisany 15 grudzień 2016 - 08:47

Stosowałem trochę feromonów. I dalej stosuje ale już rzadziej. Według mnie działają  aczkolwiek największe efekty widziałem, za pierwszym razem i gdy po dłuższej przerwie używania feromonów ponownie se nimi spryskałem. Jak codziennie używałem to nie było bardzo widocznych efektów. Uważam , że feromony działają i pomagają w wielu sprawach ale nie załatwią wszystkiego. Jest  to taki pomocnik w wielu sprawach.



#3 Sindi

Sindi

    Amator

  • Elitarny Ferumowicz
  • 15 postów

Napisany 16 grudzień 2016 - 11:03

Stosuję feromony już jakiś czas. Używam ich okazjonalnie- podczas ważnych, służbowych spotkań, imprez lub po prostu istotnych dla mnie sytuacji. Jestem przekonana, że działają. Wiem, że jest wielu sceptyków, ale wystarczy spojrzeć na badania. W tej kwestii nie ma już co debatować. Trzeba tylko nauczyć się z nich korzystać. Nie oczekiwać cudów- cudownego przygodnego seksu czy podwyżki w trybie natychmiastowym ;)

Pomagają nam w codziennych sytuacjach w subtelny sposób- ja czuję się pewniej, większość Osób podchodzi do mnie z życzliwością i uśmiechem, więc dzięki temu na prawdę jest mi łatwiej wiele rzeczy załatwić. Dla porównania, kiedyś tak nie było. Odczuwałam raczej lęk wobec mojej osoby (uważam, że jestem dość atrakcyjna i twardo stąpam po ziemi) :)  To by było na tyle ;)



#4 Dunno

Dunno

    Doświadczony

  • Elitarny Ferumowicz
  • 33 postów

Napisany 16 grudzień 2016 - 11:46

a co na temat codziennego stosowania np w szkole ?



#5 Dobry00

Dobry00

    Doświadczony

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 24 postów

Napisany 18 grudzień 2016 - 04:00

Fero cośtam działają ale śmierdzą dlatego już rzadko stosuje lub bardzo mało.

#6 mi486

mi486

    Uzależniony

  • Elitarny Ferumowicz
  • 99 postów
  • Sprawdzone:NPA

Napisany 19 grudzień 2016 - 09:26

Mam npa rzadko je stosuję ze względu na ich smród. Po mimo stosowania coraz mniejszych dawek zauważałem raczej ich negatywne działanie albo brak działania. Co nie wyklucza, że kiedyś tam coś zadziałają pozytywnie ale między bajki trzeba włożyć to, co wypisują o nich sklepy jakie to one cudowne są.



#7 pawelzg

pawelzg

    Uzależniony

  • Legendarny Ferumowicz
  • 94 postów

Napisany 19 grudzień 2016 - 08:22

nie uważasz , ze fero najlepiej działało przy pierwszych aplikacjach ? Ja miałem takie wrażenie. Im dłużej używałem tym mniejsze efekty. Na początku były efekty na 100%. dzięki feromonom.



#8 Dobry00

Dobry00

    Doświadczony

  • Profesjonalny Ferumowicz
  • 24 postów

Napisany 20 grudzień 2016 - 01:58

W sumie coś w tym jest.... Po dłuższej przerwie też działa fajnie. Dziwne za to jest, że kiedyś nie czułem ich zapachu w ogóle a teraz mogę wyczuć i odróżnić np. BTB od Pheromaxa.

#9 Cogonieznajom

Cogonieznajom

    Uzależniony

  • Legendarny Ferumowicz
  • 165 postów
  • Sprawdzone:Pheromax, PHX Oxy, Chikara, BTB, RM, The Edge, RAW Androstenol

Napisany 28 grudzień 2016 - 03:51

Myślę, że na grupę negatywnie nastawionych składają się 3 grupy:
- Za duże oczekiwania. Czyli osoby myślące, że spryskasz się i nagle wszystkie laski dookoła na Ciebie lecą (a przecież wiadomo, że na ludzi wpływa bardzo dużo czynników, a feromony to tylko dodatek do osobowości, to nie magiczny eliksir)
- Złe doświadczenia z pseudo-feromonami. Osoby, które kupiły pseudo-feormony za 5zł z allegro będą negatywnie pisać o wszystkich feromonach - również tych działających. Dlatego też dobrze byłoby wykluczyć podróbki z polskiego rynku
- Typowi hejterzy. "Nigdy nie stosowałem, ale pewnie nie działa. Z zasady. Aby coś powiedzieć. Aby zhejtować."

Edytowany przez Cogonieznajom, 30 grudzień 2016 - 10:49 .


#10 lambster

lambster

    Uzależniony

  • Legendarny Ferumowicz
  • 293 postów
  • Sprawdzone:NPA, Pheromax, Chikara, Perfect Ten, Alter Ego, A314, Perception, EDGE, P6, Percept Man, BTB

Napisany 30 grudzień 2016 - 10:58

hello. Jest coś takiego jak mega efekt za pierwszym razem stosowania lub wzmocnione efekty po dluższym czasie NIEstosowania. Najczęściej wynika to z tego, że:

 

1) na początku widzisz dużą różnicę w zachowaniu kobiet i to cię zaskakuje. Myślisz sobie "wow, ale efekty! szok!". Z czasem jednak pewne rzeczy stają się dla ciebie normalne, więc efekt "wow" jest już znacznie mniejszy. Po prostu stajesz się pewniejszym facetem wśród kobiet i zafascynowanie tobą staje się coraz bardziej normalne. Mniej cię to dziwi, bo po prostu różnica jest coraz mniejsza.

 

Dla mnie po pewnym czasie efektem "wow" było to, gdy mój kolega podczas picia piwka i normalnej pogawędki zaczął wpatrywać się we mnie jak zahipnotyzowany. Zobaczyłem dokładnie te same efekty, które widziałęm wcześniej u kobiet pod wpływem fero. To mnie zszokowało. Żeby facet zareagował tak samo jak kobiety?? Poczułem się trochę zmieszany, bo wiadomo konotacje "gejowskie" od razu przyszły mi do głlowy, a w tę stronę na pewno nie chciałem zmierzać :smile:

 

2) dawki się kumulują - jeśli pierwszego dnia nałożysz kropelkę NPA (a to mocna rzecz), jest duża szansa, że odrobina zostanie na tobie, na skórze, włosach i przede wszystkim ubraniu, kurtce, czapce, itd. Następnego dnia aplikujesz znowu i sumaryczna dawka się zwiększa. Kolejnego dnia to samo. 

W pewnym momencie ilość feromonów na tobie jest tak duża, że przekroczyłeś granicę działania i wszedłeś w anty-efekty. Ludzie przestają reagować tak jak dawniej i ty sam reagujesz już inaczej.

 

3) przyzwyczajenie organizmu - organ VNO czy nabłonek węchowy też się "przyzwyczaja" do zapachu. Mózg się adaptuje. Zauważ, że to samo dzieje się z perfumami - pierwszego dnia myślisz "wow, ale fajny zapach", następnego dnia wyczuwasz je już mniej, kolejnego jeszcze mniej i po kilku tygodniach zastanawiasz się czy one tak samo pachną jak na początku czy też tobie się coś zmieniło... Robisz przerwę kilku tygodni i te same perfumy znów mają mega moc i jarają cię niemiłosiernie :smile:

 

This is the way I see it :smile:






0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników