Skocz do zawartości

buszcz

Profesjonalny Ferumowicz
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O buszcz

  • Tytuł
    Nowy

Profil

  • Sprawdzone:
    pheromax
  • Zainteresowania
    turystyka, malarstwo, historia, plityka
  1. buszcz

    Fero a związek...

    Oczywiście, że ma zwiazek, albowiem są inne fora, które ten temat w odpowiednim czasie i oprawie nagłaśniają. To temat zbyt poważny. Nie widzę żadnego powodu aby w tak luźnym temacie jakim jest opisywanie pewnych doznań erotycznych /nazwijmy to po imieniu/ spowodowanych skrapianiem się feromonami, było jednocześnie "furtką" do prezentowania politycznych sympatii z krajem przechodzącym ostatnio tragedię zwiazaną z ruchem niepodległościowym. Tam giną ludzie a tu rozprawia się o feromonach, które mają się nijak do Tybetu. To absolutnie nie konweniuje. Nie jest to żadna złośliwość z mojej strony, czy też moda na pouczanie, ale nie sądzę abym nie miał racji. Pozdrawiam.
  2. Oczywiście, że działają, ale do tego potrzbna jest jeszcze odpowiednia oprawa. Nieprawdaż? Nie pomoże w żaden sposób zlewanie się feromonami, jeżeli delikwent ma brudne paznokcie, nieumyte włosy, brudne buty i cuchnie od niego wczorajszym bigosem popitym tanim piwem. Należy też pamiętać aby nie przesadzać. Sam feromon, mimo iż jest bez zapachu, przy nadmiernym stosowaniu wydziela woń którą nazwałbym "zapachem ochwaconego konia". Kobiety lubią zapach konia po ćwiczeniach na majdanie. Kawalerzyści zawsze mieli wzięcie u dam. Sprawdziłem, to wiem. Moja pani jeszcze nie wróciła z wyprawy do Afryki, więc nie wiem jak się zachowa. Jeżeli tak jak moje znajome, no to tylko pogratulować producentowi pomysłu, natomiast sklep oferujący ten specyfik, ma u mnie duży plus. Dlaczego? Otóż znalazł się w końcu ktoś kto o nas zadbał. Znaczna poprawa naszego wizerunku to nic innego jak feromony.
  3. buszcz

    Fero a związek...

    Mam pytanie. Czy to Ty umieściłeś przy okazji opisywania swoich doznań, link na temat Tybetu?
  4. buszcz

    Pheromax to nie działa...

    Nie sądzę. Na mnie ten srodek podziałał. Sam musisz się określić, kim jesteś. Trzeba więcej wiary w siebie i to ma być widoczne. Masz się uśmiechać do ludzi, masz być wyprostowany i "świetlisty", że się tak wyrażę. Nie możesz wyglądać jak zagubiony facecik, z pachącym grzbietem. To bez sensu. Klata do przodu, ręce swobodne, głowa do góry i ten uśmiech. Masz sie tak czuć jakbyś był bogatrzy od samego Billa Gatesa, silniejszy od Pudziana i bardziej uwodzicielski niż Casanova. Oczywiście beż przesadnej demonstracji. Feromony to tylko dodatek, które mają Cię wypromować. Zagadaj do panienek, zmruż oko, przypadkiem do kilku. Już jesteś jak u siebie. Będzie dobrze. A Pheromax jest fantastyczny. Uwierz w to.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Aby korzystać z forum, prosimy zaakceptować następującą politykę cookie oraz regulamin: Polityka prywatności