Skocz do zawartości

leni

Profesjonalny Ferumowicz
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Witajcie, od pewnego czasu zastanawiam się nad doborem odpowiednich feromonów do mojej sytuacji. Dodam, że jestem już po eksperymentach z PHX i RM, pierwsze bardzo pobudzają partnera seksualnie, działanie drugich jest średnio zauważalne, czasami włącza mu się przy mnie 'gadka' i mam wrażenie, że sam nie wie dlaczego nagle ma ochotę spędzać ze mną czas Ale przejdźmy do rzeczy. Jakieś 2 lata temu byłam w związku z mężczyzną, dość krótko, nie mogliśmy się jakoś dogadać, źle trafiliśmy z czasem i miejscem. Potem nasze drogi się rozeszły, każdy zajął się swoim życiem. Jakieś pół roku temu nasze drogi ponownie się spotkały. Obecnie mieszkamy razem na stopie 'przyjacielskiej'. Tyle, że jak to zazwyczaj w przyjaźniach damsko-męskich bywa jedna ze stron nie wytrzymuje. No i zakochałam się na zabój, totalnie. Jestem pewna, że to ten mężczyzna. On uważa mnie za swoją przyjaciółkę, na którą zawsze moze liczyć. Oboje również czujemy do siebie bardzo duży pociąg seksualny. Mimo to często po głębszej rozmowie stwierdza, że brakuje mu tego 'czegoś'. Nie mam pojęcia o co może chodzić, uważa, że jestem osobą niezwykle atrakcyjną, świetnie się ze mną dogaduje, pożada mnie, a mimo wszystko czegoś mu brakuje. Dodam, że jakiś czas temu zakończył bardzo trudny związek, który źle na niego wpłynął i bardzo obawia się zaczynać coś nowego, twierdzi, że boi się mnie zranić, ale mimo wszystko świadomie bądź nie oboje ciągniemy tę dziwną znajomość. Na czym mi zależy? Żeby facet po prostu się we mnie zakochał i odnalazł to poszukiwane 'coś'. Nie zalezy mi na wzbudzaniu pożadania, przyjaźni bo to wszystko już mam. Myślałam o zakupie BTB albo the Edge. (ewentualnie połączenie) Co o tym myślicie, albo co ewentualnie byście mi poradzili? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Aby korzystać z forum, prosimy zaakceptować następującą politykę cookie oraz regulamin: Polityka prywatności