Skocz do zawartości
Wolno

PHEROMAX i jego pierwszy raz w klubie - co i jak?

Rekomendowane odpowiedzi

Powitać wszystkich serdecznie :-) bo jestem nowy w temacie. Przeglądałem już trochę forum i stronę feromony.pl. Ale, że jestem konkretny facet, to lubię mieć czarne na białym. Dwa dni temu dostałem paczkę z Pheromax 14ml i dwie saszetki BTB jeśli się nie mylę. W sobotę zamierzam przetestować na własnej skórze w klubie. Do klubu jedziemy aż 2-3 godziny wcześniej. Więc zamierzam zawinąć do kieszeni kurtki i perfumy również. Bo dosyć daleko, wczesny wyjazd i jesień, kurtka, kołnierz itp. Na początku imprezy udam się do łazienki. I teraz pytanie. Jeden psiuk na nadgarstek, pocieram o drugi i szyję, przykrywam swoimi perfumami czy rozkręcić i wezykiem poocierac czyli mniejsza dawka? Jak polecacie doświadczeniużytkownicy? Myślę, że przed samą impreza będzie lepiej, niż 3 h przed w domu wychodząc. Mile widziane rady i sugestie :-) pozdrawiam ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to twój pierwszy kontakt z feromonami to proponuję najpierw zastosować Pheromaxa przed imprezą. Czyli jednego dnia nałóż sobie jedno psiknięcie na nadgarstek i rozetrzyj na drugim, ewentualnie szyję - tak jak napisałeś. Pokryj to swoimi perfumami. Jeżeli jesteś wrażliwy na zapachy to raczej polecam ci zacząć od mikrodawki - czyli posmarowac szyje tylko węzykiem z atomizera. Słuchaj to wazne zebys przetestowal bo fero działaja i na ciebie i na laseczki  :mrgreen:  Najpierw musisz znalexc dawkę odpowiednia dla siebie. Jak ty poczujesz sie zaje**scie po Pheromaxie to laseczki tez tak ten sygnał odbiorą. Do tego fajny bajer i imprezka bedzie udana. Alkohol takze wzmacnia działanie fero. Nawet najgrzeczniejsze panienki idą w  ślimaka ;) i nie tylko  :twisted:

 

Co do mieszania fero to jest to dobry pomysł, bo BTB fajnie otwiera ludzi a tobie doda tez luzu - jesli takowego ci przy laskach czasem brakuje. Jednak ja bym najpierw zastosowal tylko Pheromax, a dopiero jak poznasz swoja reakcje na fero to bym zaczał mieszac. Taka zreszta i moja historia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki za odpowiedź ;-) a więc dzis przetestuje tak jak mówisz aby sprawdzić wcześniej :-)

I chyba wezmę go ze sobą do kieszeni, bo szkoda aplikować 3h przed imprezą.

Dzięki jeszcze raz :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze panowie to lipa :-( ciuch, fryzura, zachowanie, kurs tańca i jak nie narzekam na brak zainteresowania w miejscach publicznych, wśród koleżanek, cieszę się dużym zainteresowaniem, gęba po tatusia tak tu gdyby nie to że na vipa bo dj to nawet nie zatanczylbym z żadną. A tak to z jedną. I to nie feromony a funkcja didzeja. Podeszlo pare niun po ogień czy zamówić utwór. Ja do nich miło, grzecznie, z żartem na ustach. Wymiana dwóch, trzech słów i "spadaj gościu ". Spróbuję w tą sobotę wezykiem że trzy razy smyrnac szyję ale kiepsko to widzę. Nie wiem czemu bo normalnie nie narzekam. Zdarza się że mijam nad jeziorem laske z chłopakiem. Chłopak patrzy w przeciwna stronę, a ona mi w oczy mijając się i jeszcze usmiechnie.. A ta impreza jeśli chodzi o relacje damsko męskie była wyjątkowo nie udana :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może za mocno się wypsikałeś? Spróbuj smyrnąć się wężykiem po szyi, taką mikrodawkę zrób. A jakie perfumy używasz? Fajna mieszanka wychodzi z Chanel-Egoiste. Przepis masz ponizej:

 

Ostatnio kolega zrobił mikrodawkę, dla osób najbardziej wrażliwych na zapach feromonów: 1 część Pheromax i 9 części perfum.

 

LUB

 

1. Słabsza dawka: 1 czesc Pheromax i 3 (ewentualnie 4 na początek) czesci perfum

2. Mocniejsza dawka: 1 czesc Pheromax i 2 czesci perfum

 

 Nie poddawaj sie chłopie! Fero to zaj***sta zabawa  :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha zobaczymy protestuje. Narazie było jedno psikniecie. I tydzień później bez feromonów uważam imprezę za wiele lepszą. Hugo czerwone. Fajny bardzo świeży i specyficzny zapach. Dużo ludzi odrazu poznaje go. Ja go uwielbiam za świeżość i lekkość. Odkąd przeszedłem z Bruno banani na czerwone Hugo dużo komplementow na zapach dostaje :-) sprubuje mikro dawkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Aby korzystać z forum, prosimy zaakceptować następującą politykę cookie oraz regulamin: Polityka prywatności