Skocz do zawartości
andee

Feromony, czy warto? Nie.

Rekomendowane odpowiedzi

Otóż.

Zakupiłem feromony i pochwaliłem się wynikami w innym temacie, więc nie będę opisywał dokładnie. Napisze tylko tyle, że nie zadziałało.

 

Przed kupnem pochwaliłem się znajomemu, ze kupuje feromony. Wszedł na stronę feromony.pl i trochę zaczął o tym czytać. On jest nie śmiały, nie podchodzi do kobiet, wstydzi się i chciał przełamać moc. Pytał się czy nie zostało coś jeszcze z moich feromonów, które kupiłem(nie chciałem nic mu mówić, że to nie działa gdyż pewnie by nie uwierzył). Postanowiłem coś sprawdzić.

Miałem malutką pustą buteleczkę po jakimś tam produkcie. Dokładnie ją wymyłem i rozcieńczył w niej odświeżacz zapachowy i wlałem odrobinę spirytusu(dość ładnie pachniało :smile: ). Powiedziałem mu, że ten feromon(który sam rozcieńczyłem) działa na pewność siebie, stajesz się bardziej otwarty na kontakty z ludźmi i ogólnie czujesz się pozytywnie. Dałem mu to.

Następnego dnia dzwoni do mnie szczęśliwy, że to działa! Czuł się pewny, nawet na ulicy podszedł do dwóch kobiet i zaczął z nimi rozmawiać(jedna dała nawet swój numer telefonu!). Ja mu powiedziałem, że to nie byl feromon a jedynie odświerzacz powietrza i spirytus. Wzburzył się i nie mógł w to uwierzyć. Przyszedł do mnie i wszystko mu pokazałem - jak to zrobiłem, jakie produkty użyłem. Był w szoku.

 

Widziecie. To chodzi o naszą podświadomość! Gdyby ktoś miał pusty flakon po markowych dobrych perfumach i wlał tam zwykłą tańszą perfumę i powiedział, ze to renomowana firma to byście poczuli się super. I mimo tego, że popsikaliście tak naprawdę tańszymi perfumami, myślecie "ale zaje**ście pachne, kobiety nawet na mnie patrzą inaczej" :) 

Paru moich znajomych użyło feromonów i nic nie działało. Często sami, stawali się pewniejscie, albo w ogóle mieli myśli że ktoś na ich lepiej patrzy, albo stają się atrakcyjniejsi. Ale dlatego tak jest, że macie świadomośc tego, że używacie feromonów. Czytaliście o nich jakie one sa super, świetne i sami się nakręcacie.

Ja również ich sprawdziłem i czułem się tak sam i nic sie nie zmieniło. Jedynie dostałem flakonik z ladnym czymś pachnącym. 

Zapytałem dziewczyny czy nie czuła ladnego zapachu, ona powiedziała że normalnie, a co jakieś nowe perufmy masz? nic wiecej :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadanie z góry negowanego pytania, dotyczącego zapachu feromonów nie powinno być żadnym wyznacznikiem obiekcji. Zapach to jedno, feromony działają na wiele innych zmysłów. Feromony nie mają nic wspólnego z placebo, zobacz sobie badania podwójnie ślepej próby na feromony.pl

 

Twój kolega odkrył swoją prawdziwą pewność siebie, ukrytą pod zaprogramowanymi schematami. Mógł to odkryć nie tylko poprzez użycie feromonów. To nie jest magiczny eliksir. Równie dobrze, możesz go wspierać i dawać pozytywny feedback, efekty mogą być podobne.

 

Jak nie chcesz lub nie masz kasy na porządne fero, to nie musisz ich kupować. Jeżeli jednak chcesz maksymalnie podnieść pozytywne cechy swojej osobowości... to feromony są fantastycznym suplementem Twojej osobowości :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o efekt placebo, to jak najbardziej sama myśl, że zastosowało się feromony, może bardzo pomóc - tego mogę być pewna na 100%. Wystarczy tylko mieć pewność, że się tym popsikaliśmy - również wtedy, kiedy nawet nie mieliśmy z tym do czynienia. To zawsze zadziała, chociażby w małym stopniu. Ale to tylko jedna strona medalu.

A druga jest taka, że feromony naprawdę działają i oprócz tego, że mogą wywołać efekt placebo, to spełniają również swoje podstawowe funkcje. Niejednokrotnie się o tym przekonałam.

No ale... ich stosowania trzeba się nauczyć, tak samo jak sztuki uwodzenia. Samo zaaplikowanie feromonów przez kobietę, czy to przez faceta, nie załatwi wszystkiego samo od siebie. To tylko dodatek do naszej atrakcyjności. A umiejętność podrywu, pewność siebie, poczucie własnej wartości, to już inne elementy.

Każda kobieta i każdy mężczyzna, powinien w pierwszej kolejności dobrać odpowiednią ilość feromonów dla siebie, a później brać się za uwodzenie, itd. Popsikanie się tym zawsze pomoże - jeśli robimy to z głową. A oprócz podstawowego działania, korzystamy również z samej świadomości tego, że użyliśmy feromonów - czyli z efektu placebo.

No i mamy dwie pieczenie na jednym ogniu :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Aby korzystać z forum, prosimy zaakceptować następującą politykę cookie oraz regulamin: Polityka prywatności