Skocz do zawartości
treeman

3 lata razem i " już cię nie kocham ..."

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich forumowiczów.

Jestem tu nowy i na stronę trafiłem przypadkiem (przeczytałem artykuł na jakimś portalu studenckim, mimo iż nie jestem studentem :-) ).

 

O feromonach słyszałem wcześniej, jak każdy zresztą, jednak temat nigdy nie wzbudził mojego większego zainteresowania. Do niedawna ...

 

Może opiszę moją sytuacje. Zapewne będzie to kolejna historia typu "jak JĄ odzyskać", jednak uważam, że każda jest inna.

 

Mam 23 lata, moja była dziewczyna 19. Byliśmy ze sobą trochę ponad 3 lata. W międzyczasie nie widzieliśmy się przez dość krótki okres czasu (przez pół roku co miesiąc widywaliśmy się na 5 dni, dlatego, że byłem w Iraku). Do marca tego roku wszystko było bardzo dobrze, nie kłóciliśmy się, nie mieliśmy większych problemów itp itd.

Zaczęło się w Wielkanoc(23.03). Spotkaliśmy się po południu i powiedziała z płaczem , że nie możemy już być razem, bo ona nie wie co do mnie czuje. Uzgodniliśmy jednak, że zrobimy przerwę.

Spotkaliśmy się następnie w piątek (28.03) na godzinę i podczas tego spotkania powiedziała, że mnie kocha. Mieliśmy spotkać się tydzień później. W następny piątek unikała spotkania i w czasie rozmowy telefonicznej odnotowałem jej dziwne zachowanie. Zapytałem się w końcu czy mnie kocha. Odpowiedziała "nie". Spotkaliśmy się powiedziała mi, że przez ten tydzień nie stęskniła się za mną i że już do mnie nic nie czuje i musimy się rozstać.

 

Po przeprowadzeniu dochodzenia okazało się, że w środę było wszystko ok i że widzi dla nas przyszłość i że za mną tęskni ( informacje wyciągnięte od jej przyjaciółki).

Nie ma również kogoś innego (że tak powiem ... metoda obserwacji wzrokowej). Byłem hmm.. prywatnym konsultantem wojskowym do spraw gromadzenia informacji, więc zostało mi parę nawyków z dawnej pracy (od roku pracuje jak przeciętny obywatel, co też odbija się na kieszeni, ale ryzyko mniejsze).

 

Nie rozumiem co mogło zmienić jej zdanie w ciągu 2 dni (środa-piątek).

Próbowałem to jako tako zrozumieć - ona przechodzi teraz ciężki okres. Matura, wiadomo, dużo nauki, presja, stres, plany na przyszłość.

 

Mamy się spotkać w połowie maja. I tutaj mój pomysł na feromony.

Jestem młody, miałem parę luźnych i poważnych związków. Rozumiem, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki itp , jednak to mnie w tej chwili nie interesuje. Ona jest dla mnie kobietą wyjątkową, kocham ją ponad wszystko i za wszelką cenę pragnę ją odzyskać. Mam nadzieję, że ona po prostu ma wahania nastroju lub coś podobnego.

 

Jak sobie pomóc, aby do mnie wróciła? Do spotkania jeszcze trochę ponad miesiąc, ale z fero trzeba też potestować ( wolę na kimś innym wpierw niż na niej ). Zastanawiałem się nad Chikarą i próbką PHX. Budżet mam dość ograniczony ( około 250 zł). Nie zależy mi na seksie (do czasu oczywiście ...) , chce po prostu odbudować pomiędzy nami więź i ją pogłębić.

 

Już po prostu nie wiem co robić... A tonący brzytwy się chwyta. Jestem racjonalistą, ale serce też mówi swoje.

 

W związku z tym pytanie czy podana przeze mnie kombinacja (Chikara i PHX) będzie dobra? Niekoniecznie stosowana razem.

 

Może tekst jest przydługi, jednak liczę na pomoc. Proszę o porady co kupić, jak stosować, kiedy, jak często, gdzie aplikować i co jeszcze będziecie mieć na myśli.

Przeczytałem chyba 80% forum, ale czuję się jeszcze bardziej zagubiony.

 

Z góry dziękuję za wszelką okazaną pomoc. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema mimo ze sam nie mam doswiadczenia z fero za to mam podobny problem tylko ja jestem w stalym zwiazku od 5 lat i w tym wszystkim jest troche mojej winy.Moja rada fero to nie wszystko a uczucia sie licza (ja je zaniedbalem)a moja propozycja to PHX i NPA a jak stosowac to dawki kazdy powinien potestowac ale nie wiecej niz jedna dawka lub psikniecie.Zycze Ci powodzenia i mam nadzieje ze jak bardzo ja kochasz to sie nie poddawaj a twoj trud zostanie doceniony!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja napisze tak kupiłem fero z taką samą mysla jak Ty odzyskać kogoś. zacząłem testowac na innych i odkryłem ze na jednej kobiecie swiat sie nie kończy tez uwazałem ze moja była jest tą jedyną i wogóle a teraz jestem szcześliwy bez niej. fero kup i rwij laski a o byłej zapomnij :D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok temat dość dawno powstał jednak postanowiłem odpisać jeszcze może ktoś czytał będzie. Osobiście nie polecam mieszanki NPA i PHX w zasadzie jeśli już to tak jak napisałeś samą chikare bym polecał z wszystkich feromonów. Nie wiem jak jest z RM bo osobiście nie testowałem aczkolwiek Chikara sprawuje się całkiem nieźle jeśli chodzi o budowanie zaufania, więzi itp ale warto co jakiś czas odstawić ją na rzecz mocniejszego feromonu NPA czy PHX żeby nie stać się tylko przyjacielskim gościem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Aby korzystać z forum, prosimy zaakceptować następującą politykę cookie oraz regulamin: Polityka prywatności