Skocz do zawartości
nowicjusz

Feromony Vip w związku

Rekomendowane odpowiedzi

Witam forumowiczów jestem z związku i postanowiłem zakupic feromony , posiadam : Pheromax Man + BTB + RAW ANDROSTADIENONE.

 

Chciałem troszeczke podkęcic  sprawy erotyczne  może jakies  łączenie feromonów  z perfumami.

 

np:  RAW ANDROSTADIENONE + BTB + PERFUMY

 

Jesli macie cos sprawdzonego prosze o mixy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema , jak się sprawdza single raw androstadienone ? Dla mnie sam Pheromax jest dobry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest na pewno produkt dla profesjonalistów, dobrze jest kupić od razu jakieś inne pojedyncze feromony, aby móc testować połączenia.

 

AndrostadieNON jest TYLKO do pobudzania seksualności, dlatego trzeba uważać, gdzie się tego używa :wink: W Pheromaxie masz jeszcze androsteNON i androsteNOL, ter feromony sprawdzają się również na co dzień i w biznesie (przywództwo, decyzyjność, respekt, szacunek, pewność siebie, pierwsze wrażenie, zaufanie, otwartość). Dlatego Pheromax jest bardziej uniwersalny.

 

Dzięki boxowi, który widzę, że jest obecnie rabatowany z 772 na 699 zł, można robić różne miksy na różne okazje. Możesz zrobić sobie miks na seks, na lepsze wrażenie, do pracy, na uczelnie, na spotkania ze znajomymi. Bez żadnych ograniczeń. Kupujesz boxa, lejek, atomizery i działasz!

 

Fajnie byłoby zobaczyć jakieś "przepisy", w jaki sposób to mieszać aby te miksy dobrze wychodziły :grin:

Edytowane przez Cogonieznajom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przetestowałem na sobie takie mieszanki:


 


SEKS (UWAGA!!! To jest MEGA dawka, nie wszyscy ją poniosą  :wink:   ) - 1 pipeta Raw AndrosteNOL, 1/2 p. R.AndrostaDIENON,  3/4 p. R.AndrosteNON, 2 p. alkoholu 40%


 


BIZNES (gdy ide na negocjacje, podpisanie nowego kontraktu, żeby wypaść jako facet którego nie da się zagiąć) - 1 p. R.AndrosteNOL, 1/2 p. R.AndrosteNON, 2 p. alkoholu 40%


 


DO PRACY (żeby atmosfera była wyluzowana, ale żeby mieli mnie za autorytet i podążali za moimi pomysłami, poleceniami) - 1 p. R.AndrosteNOL, 1/3 p. R.AndrosteNON, 2p.alkoholu 40%


 


Zrobiłem wiele testów i te mieszanki są dla mnie najlepsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MikiDziki a pisząc 2p alkoholu 40% masz na myśli perfum? Czy zwykły roztwór alkoholowy? Jestem nowa i zielona tak więc wolę się upewnić niż "zalać" się czymś czym nie powinnam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja narazie testuje mix od MikiDziki 4ml BTB + 1ml RAW ADNROSTADIENONE + Perfumy.

 

2 aplikacje  za uszy  i pokrywam perfumami , lub psikam na nadgarstek i smaruje skrzydełka noska i uszy, według mnie idealna dawka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MikiDziki a pisząc 2p alkoholu 40% masz na myśli perfum? Czy zwykły roztwór alkoholowy? Jestem nowa i zielona tak więc wolę się upewnić niż "zalać" się czymś czym nie powinnam :wink:

Perfumy koleżanko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O dziękuję, za odpowiedź :)

To może poproszę o pomoc pod tym postem, bo w dziale z mixami nikt się nie wypowiedział.

To w najczystszym skrócie:

Mam Pheromax, a teraz dokupiłam Raw Androstenol. Czy ktoś mógłby mi doradzić jak to łączyć? I czy Raw Androstenolu naprawdę nie da się przedawkować? Bo taka informacja jest podana w jego opisie. Dotychczas Pheromaxu używałam najpierw w jednym psiku (czasem i w dwóch) ale po czytaniu wielu postów pozostałam przy maźnięcia szyi wężykiem. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć czy on na pewno działa.

Również nie wiem czy powinnam oba feromony używać na tych samych częściach skóry czy najlepiej jeden za uszami a drugi np na nadgarstkach?

Oczywiście chciałabym je użyć na kimś kogo znam od lat jednak odległość nigdy nie pozwalała nam na to by się do siebie znacznie zbliżyć. Wiem, że mu się podobam ale nie chciałabym by ta znajomość to był czysty seks. Od jutra przez tydzień będę jego gościem tak więc chciałabym coś ruszyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lucy Feris :)

 

40% alkoholu to może być czysty alkohol lub perfumy 40%. Mieszając feromony z alkoholem masz pewność, że rozcieńczyłaś roztwór i że będzie on bezzapachowy. Na taką mieszankę możesz potem stosować różne perfumy.

 

Możesz także feromony mieszać z perfumami, jednak one czasem mogą zmienić zapach. Dlatego mieszanki feromonów z perfumami lepiej najpierw zrobić w małej ilości i sprawdzać po tygodniu, po miesiącu itd czy nie zmienia zapachu ta mieszanina. Jeśli zmienia to lepiej zrobic roztwór feromonów z czystym alkoholem. Aplikacja potem wygląda tak, że pryskasz się tą mieszaniną a na to dopiero pryskasz swoje perfumy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za odpowiedz :) Dla nas, kobiet, jest ona tutaj na wage zlota :D

Ale mam kolejne pytanie. Kolega, ktory rozpoczal ten post napisal, ze zakupil feromony by podkrecic swoj zwiazek. jakim cudem one maja zadzialac na panne skoro ona zna zapach naszego forumowicza? Bo przeciez to jest ciagle podkreslane, ze feromony dzialaja na osoby, ktore nie znaja naszego zapachu. A polowa komentarzy i pozytywnych ocen feromonow od uzytkownikow jest wlasnie przez to, ze zekomo pomogly one w zwiazku. No wiec jak to jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zależy z jaką osobą jesteśmy - mam znajomą i nie widziałem podatności u niej na feromony wszystko zależy od osoby na jaką trafimy jedni bardziej podatni inni wcale wszystko to indywidualna sprawa nie działają uniwersalnie jak widać z postów.. ale zawsze warto próbować :smile: a co do związków im dłużej trwa dany związek tym cięższa praca nad jego utrzymaniem.. rozstanie nie odbywa się z dnia na dzień jest to proces..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za wyjaśnienie :)

A wracając do tematu to osobiście posiadam Raw Androstenol i w sumie dalej "bawię się" w odgadywanie dawki. Co trochę irytuje szczerze mówiąc. I co ciekawe pachnie mi on troszkę jak Pheromax.

Jestem również ciekawa czy są tu na forum jakieś Panie chętne do odpowiadania na pytania i służące radą bo z tego co widzę to Ferum jest praktycznie męską domeną :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

raw androstenol poprawia nastrój osoby stosującej sprawia że ludzie bardziej sie otwierają to łagodne feromony.. Dlaczego to forum jest domeną facetów? nie oszukujmy się kobieta wystarczy że wygląda atrakcyjnie a facet.. cóż musi wzbudzić zainteresowanie u przeciwnej płci i nie jest to takie proste.. jeśli panna ma powodzenie.. podobno łatwiej jej zdobyć kobietę która jest w związku dlaczego? otóż trzeba przebić 1 gościa a jak panna jest wolna to wszystkich podbijających.. mamy bardziej pod górę niż wy kobiety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lucy Feris :)

 

40% alkoholu to może być czysty alkohol lub perfumy 40%. Mieszając feromony z alkoholem masz pewność, że rozcieńczyłaś roztwór i że będzie on bezzapachowy. Na taką mieszankę możesz potem stosować różne perfumy.

 

Możesz także feromony mieszać z perfumami, jednak one czasem mogą zmienić zapach. Dlatego mieszanki feromonów z perfumami lepiej najpierw zrobić w małej ilości i sprawdzać po tygodniu, po miesiącu itd czy nie zmienia zapachu ta mieszanina. Jeśli zmienia to lepiej zrobic roztwór feromonów z czystym alkoholem. Aplikacja potem wygląda tak, że pryskasz się tą mieszaniną a na to dopiero pryskasz swoje perfumy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj to nieprawda, że wystarczy, że kobieta wygląda atrakcyjnie i już! Za mną nikt się nigdy dwa razy nie obejrzał np na ulicy :/ Czasami jedynie w autobusie/pociągu czy SKM się patrzyli. No ale co tu innego robić przez kilkanaście minut jazdy? ;) Jedynie w UK panowie potrafią podejść i bez ogródek poprosić o numer. Niestety niektórzy nie rozumieją słowa "nie".

No ale w Polsce mamy tyle ślicznych Pań, że macie w czym przebierać :) i też powroty do PL są dla mnie trudne bo przygnębiające i pogłębiające kompleksy właśnie przez te wszystkie ślicznotki.

A jeżeli chodzi o samo FERUM to miesiąc temu zadałam pytanie w innym dziale właśnie na temat Pheromaxu i Raw Androstenolu i zero odpowiedzi. Dlatego bardzo trudno mi używać feromonów bo nie ma nikogo chętnego do pomocy czy udzielania rad:(

Hmm czy The Edge może wpłynąć na nastrój używającego? Albo inne feromony? Najlepiej coś na ogromnie niską samoocenę poproszę :) Skorzystałam z chusteczkowej próbki i do teraz się zastanawiam czy to The Edge mnie podkręciło czy coś innego? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem ci jak to jest w Polsce kobiety na dyskotekach są przygotowane na to że będą podrywane ale jak się podejdzie do kobiety za dnia.. większość się peszy.. potrafią zmienić kolor.. :wink: nie są na to przygotowane a i zaskoczone - pamiętam jedną śmieszną reakcję gdy podszedłem do dziewczyny - ale ja mam dziecko!! 

Fakt faktem kobiety mają łatwiej oczywiscie atrakcyjnie kobiety.. Facet musi być wartościowy w oczach kobiety w tedy ma duże szanse... Im bardziej się zabiega o daną kobietę tym gorzej dlaczego - bo to jest szukanie u niej akceptacji.. a do tanga trzeba dwojga.. 

Co do facetów spora część boi się odrzucenia od kobiety - nie jest to przyjemne uczucie ale jak ktoś się bawi w podrywanie to wie że jest to sinusoida (starasz się i nie wychodzi a czasami nie robisz prawie nic i wchodzi jak w masło ) nie ma złotego tekstu na podryw każdy z nas podoba się pewnemu wycinkowi z populacji i tego nie zmieni.. 

 

 

co do niskiej samooceny - mam trochę inny lek dla pani zmianę myślenia na sam początek:

 

pewność siebie - to pewność tego kim się jest ale też tego kim się nie jest na obecną chwilę i nad tym jest akceptacja 

 

- czyli poznaj siebie swoje mocne i słabe strony i polub wtedy nie ma niespodzianek 

łatwiej sie przyznać do błędu , pozbywasz się kompleksów , mniejsza reaktywność na przytyki

 

atrakcyjność - to stan umysłu - im lepiej wyglądasz tym lepiej sie czujesz a  im lepiej sie czujesz tym lepiej wyglądasz te 2 stany się napedzają

 

co mogę doradzic zadbac o ciało jak tylko sie da odpowiedni fryz garderoba a samoocena pójdzie w górę 

 

co do feromonów - pewność siebie podnoszą NPA 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę ja nigdy nie byłam przygotowana na podryw w klubie :D ale w sumie już daaaawno nie byłam na dyskotece. Tyle, że też nie wiem czy znalazłabym "tego" faceta w klubie? Nie lubię wylansowanych gogusiów i pewnie tak samo myśli wiele innych kobiet. Nie polecę na durny tekst. Lubię jak mężczyzna słucha bo i ja słucham. I takich co mają mózg i potrafią go używać.

Tutaj w którymś z innych postów jeden kolega szukał czegoś na zaufanie. Ale mu się chciało pannę otworzyć na siebie by zaciągnąć ją do łóżka. Teraz już bo zaraz koniec świata. Irytujące, nie powiem. Gdyby on jej po prostu słuchał i np wyłapał w rozmowie, z jej opowieści, że jej ulubiony kolor to brzoskwiniowy i pózniej przyniósł jej coś w tym kolorze; Apaszkę, szalik czy nawet chusteczkę do nosa, dodając przy tym "Bo to Twój ulubiony kolor, prawda?", to by to sto razy lepiej zadziałało niż feromony. Facet słucha = zależy mu. I nie tylko ja tak myślę :)

Anyway niestety moja pewność siebie nie istnieje. Tylko czasami gdy "wstanę prawą nogą" i czuję się ładna. Ale bardzo łatwo mi ją odebrać. Zadbana jestem. Nawet "wygięta" Hahaha :D dzięki jodze. Chociaż miałam w grudniu mały wypadek i z powodu braku współpracy jednego z kolan musiałam przerwać treningi. A 3 miesiące to dużo :(

Tak więc mówisz, że NPA by mnie trochę nakręciło pozytywnie i wyciągnęło z depresji chociaż ciut? Bo na lekarzy w UK liczyć nie można, a zanim wrócę do PL na stałe to jeszcze minie z kilka dobrych miesięcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co w środku ciało odzwierciedli - trzeba dbać o swoje dobre emocje a nie jest to takie łatwe zadanie:

1 wysypiać się to podstawa zdrowy sen

2 uprawianie sportu - po 30 min wydzielają się endorfiny, oglądać komedie, iśc do klubu potańczyć, ważne też jest środowisko w jakim przebywamy jeśli czujemy że ktoś nas ściąga w dół , celowo podcina skrzydła radzę ograniczyć kontakty..

3 rozwój osobisty - zbyt wysokie mniemanie o sobie jest oznaką pychy ale zbyt niskie też nie jest dobre , pewności siebie można się nauczyć 

4 znalezc sobie hobby - jedno ze zródeł szczescia nie opierać swojego szczescia tylko i wyłącznie na 2 człowieku.. gdy go zabraknie znowu jesteśmy w d...

5 szukanie potwierdzenia swojej atrakcyjnośći to niestety słaby punkt kobiet - jeśli go nie mają chcą zdobyć aby poczuć się lepiej ( ego ) jak mają za dużo niektórym uderza woda sodowa do głowy..

 

przyznaję że umiejetnosc słuchania oraz budowania normalnej relacji to dobry kierunek :smile:

 

 

na depresję polecam zapoznać się z takim suplementem jak depresanum - zawiera w sobie l troptofan i witaminy wspomagające układ nerwowy z tryptofanu wydziela sie serotonina 

 

co do feromonów radził bym stosowac tylko jako dodatek do podkreslenia naszej osoby  npa działa pobudzająco pewność siebie w płynie :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za cenne wskazowki doktorze Skellington :wink:

 

1: Wysypiam sie, nawet odstawilam tabletki ulatwiajace zasypianie bo przesadzalam w droga strone - nie moglam sie dobudzic

2: Joga z przerwa na ostatnie 3 miesiace bo kolano nie wspolpracuje, ale juz na dniach powinnam wrocic; Nie mam ochoty na nic w sumie. Tanczyc kocham ale w obecnej sytuacji jest ciezko.

3: Z nauczeniem sie pewnosci siebie bedzie mi bardzo trudno. Nie jestem brzydka, ani niczego mi nie brakuje ale przez bardzo dlugi czas wpajano mi rozne rzeczy, ktore teraz zaowocowaly negatywnie niestety i nie wiem czys tarczy mi zycia zanim sie nie zestarzeje by to odwrocic

4: Hobby hmm mam rozne drobne hobby, ktorych z przyczyn chorobowych nie praktykuje niestety. Najwieksze z nich czeka na mnie w Polsce - skrzypce :smile:

5: No ja wlasnie zawsze szukam potwierdzenia swojej atrakcyjnosci dlatego chcialabym sie podeprzec jakims feromonem bo moze gdy posmakuje poczucia wlasnej wartosci to bede chciala czuc ten smak czesciej :smile:

 

To bardzo dobry kierunek :grin: Bez sluchania trudno o empatie. A potem i bez sluchania mozna wyczuc czy druga osoba jest szczesliwa czy nie

 

Depresanum nigdy nie bralam ale z tego co wiem bardzo przymula. Mam swoje leki na depresje i lęki ale najwazniejszego mi brak - terapii; a czekam juz ponad rok. No ale taki to kraj niestety.

 

Nie zamierzam oblewac sie feromonami i czekac na cuda :wink:  Z NPA z checia skorzystam, moze to bedzie jakis maly bodziec wspomagajacy dla mnie, kto wie? :smile:

A co bys powiedzial o BTB? Ktos tu kiedys w innym temacie napisal, ze BTB powinno byc przepisywane wlasnie jako lek na depresje bo podobno tak dobrze dziala na biorce. No i czytalam tez wiele komentarzy negatywnych, podkreslajacych brak dzialania.

To, co byloby bardzo dobre w uzyciu jest oksotycyna. Mamy ja w Pheromaxie z jej dodatkiem, ale nie ma jej osobno, np. w formie Raw. A szkoda. W Polsce z tego co wiem niestety nie mozna jej kupic na recepte. Stosowana jest tylko przy problemach z laktacja czy jako pomoc porodowa. A chyba prywatnie nikt nie chcialby sie bawic we wlewy dozylne. Wiem, ze we Francji mozna ja dostac w wersji tabletek. A takze w innych krajach europejskich. W Ameryce maja takze spray do nosa ale nie kazdy reaguje na taka forme oksytocyny. Tabletki pod jezyk maja najlepsze dzialanie.

I jeszcze jakbys mogl mi powiedziec jak to jest z Pheromaxem? Wiekszosc postow opisuje go jako klubowe wyrywanie łań :wink: A na przyklad kolega Cogonieznajom, napisal w tym temacie, ze nadaje sie on idealnie rowniez na codzien jak i w biznesie. Wiec jak to jest?

 

Wybacz, ze zadaje tyle pytan ale jak juz dorwalam kogos chetnego do odpisywania to wole wykorzystac zanim uciekniesz z krzykiem :grin: Szkoda tylko, ze Panie nie chca sie za bardzo wypowiadac :<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hm u pani problem mocno leczy w przeszłości złe przekonania na swój temat które ktoś nawkładał do głowy ( przekonanie - wiara że dana myśl jest prawdziwa)Kłamstwo powiedziane 1000 razy może stać się prawdą jesli w nie uwierzymy.. podejrzewam że za tym może stać zakompleksiony były chłopak.. no ale nie moja sprawa. Tą pewność siebie można podreperować samemu np. wypisać 50 rzeczy z których jest się zadowolonym cechy charakteru , wygląd , osiągnięcia życiowe dlaczego takie ćwiczenie bo często skupiamy się na negatywach a zapominamy o swoich zaletach.. Co do feromonów Pheromax wszyscy chwalą u mnie działanie było nikłe BTB - poprawia nastrój orzezwia umysł na podryw np tylko na bliski kontakt jak np taniec , androstenol też poprawia samopoczucie otwiera ludzi

Edytowane przez touch of the night

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat nie zakompleksiony chlopak bo nie byloby problemu ;)

U mnie wypisywanie 50 rzeczy, czy nawet 5 pozytywow nie zadziala.

Czyli reasumujac to NPA, nie BTB, to pewnosc siebie w plynie? A BTB jest tylko na podryw? Bo to poprawianie nastroju bardzo mi sie spodobalo :)

No i dziekuje za duza pomoc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BTB - to uniwersalne feromony poprawiają samopoczucie , wzbudzają zaufanie i mają aspekt erotyczny tylko na podryw to takie średnie działanie.Npa- poprawia nastrój ale też jest bardziej agresywne w męskiej wersji czasami faceci w klubie schodzili mi z drogi pełen szacun albo byli i tacy co stawiali drinka heh ( nie byli gejami). Z obniżonym poczuciem własnej wartości i z tą kulejącą pewnością siebie warto iść do psychologa być może są też jakieś zaległe złe emocje a hipnoza może zdziałać cuda:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Juz rok temu poszlam do lekarza (w UK lekarz pierwszego kontaktu musi Ciebie skierowac do psychiatry/psychologa, a i wtedy czeka sie dluuugo na przyjecie a potem wyznaczenie terminu). Dostalam wtedy leki, ktore kompletnie nie dzialaly ale przez ponad 6 miesiecy nikt ich nie chcial zmienic. Dopiero po wakacjach zeszlego roku ktos sie nade mna zlitowal :/ Terapie to mialam takie, ze nawet nie zobaczylam psychiatry, a jedynie jego asystenta. Zlozylam juz w tym temacie zazalenie, ja i moja lekarka pierwszego kontaktu i dalej nic! Dlatego znajac zycie pelne leczenie zacznie sie dopiero w PL, a narazie staram sie robic wszystko sama, ale jest bardzo ciezko. Dlatego tez potrzebuje chociaz malych wspomagaczy.

Hipnoze Pan poleca? hahahaha :D no prosze! Tego mi jeszcze nie proponowano :)

Czyli jako wspomagacz dobrego samopoczucia BTB czy NPA? (tylko dla mnie, bez zadnych interakcji z druga osoba) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

leki tylko ryją beret ( mowa o psychotropach ) to tak jakby brać lęk przeciwbólowy który pomaga doraźnie ale nie leczy przyczyny.. Dobry psycholog będzie wiedział co z tym zrobić np Artur król dość dobry jest polecam jego książkę pewność siebie samo sedno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×