Skocz do zawartości
Shogun

Pheromax moje doświadzczenia zapraszam ;)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam , widzę że dawno nikt nie relacjonował swoich historii związanych z feromonami dlatego chciałbym opisać moje ciekawe wydarzenia które miały miejsce od czasu użycia fero. Może zacznę od tego , że posiadam 2 rodzaje Pheromax i od nie dawna NPA

Pheromax testuje go od ponad 2 miesięcy i muszę stwierdzić , że jak każdy z was miałem mieszane uczucia co do takich produktów… Jednak ku mojemu zdziwieniu nota bene to działa!! Nie umiem inaczej wytłumaczyć tych zdarzeń które mialy miejsce jakis czas temu , ale przejdzmy do sedna bo to jest tu najważniejsze..Otóż przeważnie ph używam na imprezy , z moich obserwacji wynika że najbardziej się tam nadaję , testuję również w szkole ( na studiach) to nic poza „czasami” zawieszeniu wzroku zbytnio nie zauważyłem… Natomiast w klubie na imprezie to zupełnie inna bajka… Jestem pewien , wpływ na to ma liczba osób tańczących na małym obszarze ( u mnie to działa tak że jak się trochę spocę potańczę to dzieją się dziwne rzeczy)… Nie wiem do końca jak się ma przy tym alkohol.. A wieć moje obserwację :

Zawsze ale to zawsze gdzie nie tańczę to koło mnie roi się od dziewczyn które non stop próbują łapać kontakt czy to wzrokowy z miłym uśmieszkiem albo fizyczny ocierając się o mnie bezczelnie :D:D…

Nie mowie już ogólnie o tym że czuje na sobie setki spojrzeń przechodząc np. do baru zamówić drinka.. Znajome które spotykam w klubach 100 razy bardziej chętne na rozmowę niż normalnie nawet takie z którymi byłem tylko na cześć cześć co mnie trochę zdziwiło no ale przecież PHX …3 dziewczyny na które chyba feromony podziałały najbardziej utkwiły mi najbardziej w pamięci począwszy od miłej rozmowy poprzez tańce po odprowadzenie do domu i … pocałunki nie miałem logistycznie przygotowanego planu więc kończyło się niestety tylko na tym… Musze nad tym popracować w przyszłości :D

 

 

Z NPA miałem małą jedną przygodne czekając na tramwaj krzyczałem do pewnej osoby czy na pewno ten skręca w prawo bodajże 3 razy :D i obok wyłania się dziewczyna i mówi , że tak skręca… z tak zajebistym uśmiechem i te oczy … masakra do dziś pamiętam to spojrzenie :D po czym wszedłem do tramwaju nie mogłem odpędzić się od jej wzroku w środku… głupi byłem , że nie zagadałem ahh.

 

 

Naprawdę muszę przyznać że coś w tym jest i nie chce tu konfabulować , to co opisałem zdarza się i często mnie mile zaskakuje.. Wszystkim wam życzę podobnych sytuacji . .. Wesołych swiąt !!! ;)

 

 

 

 

Ps. Może to nie są historie bóg wie jak zaj***te ale ja po feromonach nie spodziewam się większych efektów … Takie my wystarczą dziekuję…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorzucę swoje 3 grosze.

PHX zakupiłem gdzieś pod koniec października, próbkę w celu wyrwania konkretnej dziewczyny. I dupa blada. Nie udało się. Nie miałem czasu testować wcześniej, więc testowałem na niej. I spotkanie, kropla na szyje - brak wyraźnych oznak zainteresowania, II spotkanie, dwie krople na szyje - brak wyrażnych oznak zainteresowania. III spotkanie, kropla PHX + kropla NPA - rozdrażnienie, brak chęci na rozmowę. Za każdym razem przykruwałem to Farenheitem Classic. Mówi się trudno. Widać, że nie na każdą działają fero.

Ale oczywiście używałem też PHX na inne spotkania. Np:

Przypadek I:

Festyn na wsi, poznałem sąsiadkę kumpla, zamieniłem z nią może kilka słów, jakiś taniec. Bez użycia fero wogóle. Spotkanie drugie, u kumpla na grillu, z użyciem PHX, dziewczyna nie mogła sie odkleić, rozmawiać chciała tylko ze mną. Starałem się ją zlewać,w końcu zeby zamknąć buzię wziąłem na bok i zacząłem całować. Oporu brak. Do dziś dziewczyna mnie nęka smsami i na FB. Ale nie jest w moim typie.

Przypadek II:

Kumpel razem ze swoją dziewczyną wyciągneli mnie do kina, zapowiadając, że będzie jeszcze jedna dziewczyna (bawili się w swatki). Bez użycia fero. Kino, bilard. Wesoło, zabawnie, dobry kontakt, ale bez "iskry". Spotkanie II z ową niewiastą, już PHX. Bilard. Nie odrywała wzroku, dotyk, ocieranie się, ciągłe pytania, generalnie dużo kontaktu z jej strony. Na koniec dużo namiętnych pocałunków. Podobnie jak w poprzednim przypadku: milion smsów.

Przypadek III:

Dyskoteka. Jakoś zbiegowiska kobiet na parkiecie w swoim towarzystwie nie widziałem, może dlatego, że jestem cienkim w tańcu :P Ale sytuacja z loży. Mojego kumpla dziewczyna, kiedy ten wyszedł z loży, nagle maksymalnie przysunęła się do mnie, zaczęła zadwać pytania jak się bawie, przy czym ja jak odpowiadałem patrzyła mi głęboko w oczy i głaskała moje kolano. A z czyms takim to się nigdy nie spotkałem.

 

Za każdym razem miałem na sobie 2 krople PHX. Po jednej kropli za każdym uchem. Na to oczywiście Fahrenheit.

 

Tak jak wspomniałem wcześniej, posiadam też NPA, którego używam codziennie do pracy. Efekty są, oj są:) ale to już historie i przemyślenia na inny temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to naprawdę działa, "tylko:, a raczej "aż" trzeba trafić odpowiednią dawkę dla siebie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×