Skocz do zawartości
pawkarc

Chikara - na co dzień, mój pierwszy feromon.

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, jestem tutaj nowy.

Zakupiłem Chikarę i Alchemy. Póki co Alchemy jeszcze nie stosowałem, chcę go wykorzystać w kontaktach z dziewczyną, z którą próbuję trochę bezskutecznie nawiązać bliższą relację.

Za to zacząłem od dwóch dni stosować Chikarę. Chciałbym się was zapytać, jak na was działa ten feromon. Moje objawy:

1. Po 1 psiknięciu i rozsmarowaniu na szyi oraz nadgarstkach, robię się szybko bardzo pobudzony, mogę rozmawiać na każdy temat i natychmiast mam jakiś jaśniejszy umysł, wykonuję znacznie szybciej wszystkie czynności w pracy czy w domu. Jest to dla mnie niezwykłe, tym bardziej, że po chwili tracę jakby świadomość że mam na sobie ten feromon, dzieje się to samo.

2. Zauważyłem niemal natychmiast, że w pracy ludzie zaczęli do mnie więcej zagadywać, tzn. ogólnie jestem osobą dosyć otwartą i rozmawiam na wiele tematów ze wszystkimi, ale teraz mogę dosłownie lać wodę i jest ok. Moja praca polega na również na rozmowie przez telefon, wydaje mi sie, że chociażby dzisiaj byłem dużo bardziej gadatliwy.

3. Jadąc windą do pracy, byłem w windzie z jakąś kobietą, sama do mnie zaczęła rozmawiać o pogodzie itp. dużo się uśmiechając. Zdarza mi się to, ale rzuciło mi się to natychmiast w oczy. Jestem dosyć niezły z wyglądu i wiem, że budzę raczej zaufanie (dużo się uśmiecham na co dzień).

4. Po aplikacji 2 psiknięć, odczuwam ból głowy, nawet lekki ból głowy jest po jednej aplikacji, ale dosyć szybko mi przechodzi. Czy jest to normalne?

5. Po aplikacji feromonu natychmiast odczuwam różnicę w moim nastawieniu na bardziej pozytywne (ostatnio mam doła, zostałem odrzucony przez dziewczynę, na której mi bardzo zależy), niemal odczuwam jak to działa na mnie jak nrkotyk.

6. Niestety po upływie 5-6 godzin efekt znika, wtedy zaczynam odczuwać wręcz pogorszenie się mojego stanu z przed aplikacji. Staję się bardziej zamknięty i jakby podatny na innych, wręcz odczuwam psychiczne osłabienie, ale może być to spowodowane moimi ostatnimi przeżyciami.

 

Będę co jakiś czas opisywał, jakie są efekty :)

 

Czy to wszystko jest efektem placebo i jakby autosugestią? Nie mam pojęcia, ale nie myślę o tym feromonie po aplikacji, tzn. może mam w pamięci że użyłem, ale nie cały czas. Czy to właśnie tak działa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chikara to feromon zapachowy - odpowiednik BTB. Chikary nie stosowałem (mam zamiar) BTB stosowałem głównie w pracy. Jak miałem BTB na sobie w pracy nie zdarzały mi się przykre sytuacje. Nie było do mnie wielkich pretensji nawet jak coś zrobiłem nie tak. Ludzie w towarzystwie są bardziej gadatliwi do tego stopnia , że wchodzą tematy prywatne. Na sobie nie odczułem jakiejś wielkiej różnicy. Może trochę większa pewność siebie. Ogólnie rzecz biorąc BTB nie kupie ponownie. Spodziewałem się trochę więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tak, że po zastosowaniu czuję niesamowitą motywacje. Aż chce się żyć! Chikara ma niesamowity zapach, to moje ulubione feromony, Pheromax jest dla mnie za mocny na co dzień.

 

Nie mam żadnego bólu głowy i pogorszenia stanu z przed aplikacji (może coś zażywasz wraz z feromonami, że masz taki zjazd? :lol::twisted: ). Co do efektu otoczenia: ludzie przywiązują większą uwagę do mojej osoby. Czuje się bardziej "zauważany". Ciężko określić ten stan, kurde... trzeba to przeżyć nooo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz co taki zjazd, miałem tylko raz, w ostatnią sobotę w pracy. Dzisiaj już tego nie było.

Tak ja też czuję bardzo mocne pobudzenie, tzn. tak jakbym walnął ze 2-3 kawy, taki stan utrzymuje się bardzo długo. Wyostrzają mi się zmysły i otwiera mi się umysł, czuję to dokładnie.

Akurat dzisiaj, nie zauważyłem, jakiejś większej zmiany w moim otoczeniu po zastosowaniu Chikary, ale w środę idę do pubu ze znajomymi, zobaczę jaki będzie efekt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może tak, a może nie. Zapominam niemal natychmiast o tym, że mam na sobie te feromony. Dopiero teraz jak wróciłem z pracy, zdałem sobie sprawę, że jestem cały dzień pobudzony :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×